| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Irate
medic-ninja

Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 7189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Nibylandii. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:40, 09 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Rozleniwiły się dziewczęta...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Fushigi
Legendarny Sannin
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 5767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: London, I wish Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:26, 10 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Dzięki, Fre. ;* Ale na szczęście udało mi się znaleźć Jane w swojej bibliotece - co prawda jest starą, rozpadającą się książką, ale to jest w tym najlepsze... Ech, gdyby nie Potop, już bym czytała.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elle
medic-ninja

Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 5952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:55, 10 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Ja własnie to skończyłam. I powiem tak- pan Rochester nie umywa się nawet do pana Darcy'ego.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fushigi
Legendarny Sannin
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 5767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: London, I wish Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 16:04, 10 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Ale jest fajny! Na początku oschły i zimny, potem coraz mniej. To... to miłość tak na niego wpływa! xD Darcy chyba był troch bardziej twardy.
Ostatnio zmieniony przez Fushigi dnia Wto 16:04, 10 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namida
Legendarny Sannin
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4044
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z krańca świata Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:12, 10 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Trochę? On był zimny i oschły prawie do końca. I wredny. Ale jaki kochany!
Wiecie co? idę oglądać "Dumę..."
A Jane muszę przeczytać. Toż to klasyka. A jeżeli jest w bibliotece Fushi to nie ma takiej opcji żeby w mojej nie było.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryżuś
Rdzeń ANBU
Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z czarnej dupy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 13:00, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Umieram z nudów, nikt ze mną na dwór nie che iść.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Umeka
Legendarny Sannin
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 3809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:08, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Biedna.
Dziś byłam z grupką osób w pobliskim schronisku dla zwierząt, tragedia!
Warunki, w jakich przetrzymywane są te zwierzęta są masakryczne!
I jeszcze jak wyprowadzałam na spacer Grubaska. ;_______;
Taki kochany psiutek, że jak go przytuliłam i zaczął mnie lizać to aż się popłakałam, nie rozumiem jak ludzie mogą wyrzucić psa, albo go wywieść do lasu.
A taka jedna baba?! Wredna jak cholera! Kopała te psy, krzyczała na nie, to było straszne! Ona nie miała uczuć...
Ale gdy już wróciłam do domu, zobaczyłam moją Sarę czekającą na mnie przed domem to znów się rozpłakałam. ; (
Kurde, ale mam dziś nauki. x.x
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fushigi
Legendarny Sannin
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 5767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: London, I wish Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:29, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Biedne psiaki.
A ja miałam dziś w szkole festiwal. Młodych talentów, znaczy się. I wiecie co... Wczoraj klęłam na wszystkie pary i na walentynki. Ale dziś stwierdziłam, że nie każda para jest taka obrzydliwa, straszna, ze aż nie można na nią patrzeć...
Moja koleżanka z klasy ma chłopaka, od niedawna zresztą, z drugiej klasy. Ona brunetka, artystka. On blondyn (kyaa! *_______* jest ge-nial-ny...), też artysta. Dziś grał i śpiewał. No i... Jak on do niej przychodził, dawał jej gitarę na przetrzymanie, przytulał się do niej, patrzył... Kurna, aż się miło na nich patrzyło, naprawdę. Po prostu... cudownie do siebie pasują, no cudownie! I on... on miał czasem taki wzrok, jakby ona była tą, która nad nim panuje, która ma na nim władzę. I był jakby z nią związany - ile razy dyrektorka go wyrzucała, bo gadał czy coś, on do niej wracał. Raz nawet zarzucił na siebie kurtkę i przybiegł... I się tak przytuli.
Oni są po prostu... słodcy. No, coś niesamowitego.
Ale nawijam...
Ostatnio zmieniony przez Fushigi dnia Śro 15:30, 11 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hibari
Legendarny Sannin
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 6482
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam, gdzie nie sięga ludzkie oko. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:44, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Gum, twój pies ma na imię Sara?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namida
Legendarny Sannin
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4044
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z krańca świata Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:46, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
A Fushi... widziałaś JEGO?
Wiem co czujesz Gum. Przez dłuższy czas zaglądałam na strony schronisk i aukcje charytatywne na allegro, szukałam psa i jak tylko widziałam te mordki... płakałam i nadal płaczę. Bo to dla mnie nie możliwe. Ja nawet nie potrafię uderzyć swojego psa jak robi źle a zrobić zwierzakowi coś takiego co spotyka niektóre z tych zwierząt...
Chciałabym pomagać w schronisku, niestety takowego z Nowym Sączu nie ma...
Bardzo cieszę się, że wzięłam moją Kirę właśnie ze schroniska. Ludzie potraktowali ja strasznie, wyrzucili psa na śmietnik, i do tego w plecaku...
Czasem zastanawiam się co by się stało gdybym jej nie zabrała. Gdzie by trafia... pewnie znalazła by dom, to naprawdę uroczy zwierzak... ale... jakby ludzie mieli zrobić jej coś złego... nie mogę wytrzymać tej myśli.
(Moja sunia właśnie wystawiła głowę przez szparę w drzwiach, skontrolowała co robię i poszła dalej mamlać swoja kość <333)
Ale w sumie nasz drugi pies też nie miał szczęśliwej przeszłości. Ktoś wyrzucił ją z samochodu na pobocze, siostra przyniosła ją do domu ze złamaną łapką... tak mała, chuda, przestraszona psinka..
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fushigi
Legendarny Sannin
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 5767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: London, I wish Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:03, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Powtórzę tylko: biedne psiaki. ;____;
Tak, Miś, widziałam. A jakże. Dziś tylko grał.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Umeka
Legendarny Sannin
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 3809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:35, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
| Bibii napisał: | | Gum, twój pies ma na imię Sara? |
Taak, a co ? ; >
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hibari
Legendarny Sannin
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 6482
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam, gdzie nie sięga ludzkie oko. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:57, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Mój tyyyż! ^________^
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Irate
medic-ninja

Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 7189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Nibylandii. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:20, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Sara to nie imię dla psa. oO"
Zastanawia mnie fenomen nazywania psów ludzkimi imionami...
Ej, Mids, mam świetny pomysł: zamienimy się miastami. Będziesz miała schroniska, a ja spokój w mniejszym mieście...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atiasha
Sannin
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 1600
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z mrocznej krainy Oz
|
Wysłany: Śro 17:23, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
A mój ... wróć, moja to Metaxa. ^^ Mama od razu się w niej zakochała, ze względu na to imię. xD Pies mojej cioci jednej nazywał się Tekila, a jak jej się przekręciło, to teraz ma D-Mol'a. ^^
Hjo. Czasami ludzie dziwnie nazywają psy, na jednej z wystaw wybadałam Charta, który nazywał się Spaślak. O.o
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fushigi
Legendarny Sannin
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 5767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: London, I wish Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:34, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Ale Sara to bardzo częste imię psów. A raczej... suk. Bardzo, bardzo często się z tym spotykam. Mnie już to nie dziwi...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Irate
medic-ninja

Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 7189
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Nibylandii. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:38, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Ja też się z tym często spotykam. Tylko za każdym razem... to mnie zniesmacza. Po prostu.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Umeka
Legendarny Sannin
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 3809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 17:41, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
|
Ona miała mieć na imię Księżniczka, ale tata się nie zgodził. xD (musiałam być wtedy mała i głupia. oO )
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elle
medic-ninja

Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 5952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:41, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Może mi ktoś wyjaśnić, co ludzie widzą w psach z rodowodami? Dlaczego płaca za nie wielkie sumy pieniędzy? Przecież pies jak pies, co kogo obchodzi, jakie ma drzewo geanalogiczne?
Mids, jakiego JEGO?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grabarz
Legendarny Sannin
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 5091
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Piekło Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 23:22, 11 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
No pomyśl chwilę, Elutku.
Moje psy nazywały się kolejno Prezes, Dolar i Szybki. Ojciec wymyślał im imiona... czasem wychodziły z tego zabawne sytuacje, kiedy na przykład klienci chcieli porozmawiać z prezesem albo płacić w dolarach.
Aktualnie mam kota i nazywa się James Hetfield II, po bożyszczu mej młodości, wokaliście Metallicy. Nie widzę nic dziwnego w nadawaniu zwierzętom ludzkich imion, zwłaszcza, jeśli właściciel traktuje swojego pupila jak przyjaciela. Z Jamesem gadam częściej i bardziej efektywnie niż z innymi domownikami, więc...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hibari
Legendarny Sannin
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 6482
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tam, gdzie nie sięga ludzkie oko. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 13:33, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
A mnie się śmiać chce, jak jakaś dziewczyna ma na imię Sara, bo mi się zaraz z moim psem kojarzy. xD Zresztą, ona ma tak na imię, bo jak ją dostałam, oglądałam namiętanie bajki o dinozaurach i tam była Sara. To dlatego. ^^ Jakby była facetem, to pewnie byłaby Stopek, bo tam taki dinozaur był. ^^"
Ale zgadzam się z Luś. Pies to pies, czy to ważne, jakie ma pochodzenie? Moja Sara jest takim czarnym, małym czymś, znaczy się kundlem jest. ^^"
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elle
medic-ninja

Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 5952
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:04, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Myślałam, myślałam... Nic nie wymyśliłam. mam zaćmienie?
A ze zwierząt przerzuciło się na sprzęt... Co jak co, al to też bliscy przyjaciele! ;)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grabarz
Legendarny Sannin
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 5091
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Piekło Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:10, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
No ja chyba wiem. To bardzo łatwe do domyślenia się.
Taaak, stanowczo. Lucyfer! <3
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Umeka
Legendarny Sannin
Dołączył: 08 Kwi 2008
Posty: 3809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:05, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Eve, masz kotka? *.*
Ja kocham kotki, ale tata nie chce mieć, i zawsze mówi, że jak przyniosę mu małego, zapchlonego zwierzaka do domu to razem z nim wylecę, ale jak tak myślę, czy nie poprosić kogoś, żeby sprawił mi taki słodki prezent na imieniny? xDD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namida
Legendarny Sannin
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 4044
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z krańca świata Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:08, 12 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
To jest nic. Kiedyś byłam na plaży z wujostwem. Moja kuzynka ma na imię Edyta. Siedzimy sobie na tej plaży i nagle ktoś z tyłu woła "Edyta! ty zapchlona suko! Wracaj!"
...
Moje psy... Em... Zaczynając od Kuby która była suką, to poprzez Luksa, Cezara, Aresa, Cyrusa i Mniszki i kończąc na Kirze i Danie to stwierdzam, że moja rodzina ma bardzo różnorodne nazewnictwo.
A nasze chomiki? Obecnie prosperuj Xena, Snape (który jest samicą ==), Homer, Nimfa i Eden... a były jeszcze Atena, Nike, Sphinx... i parę innych.
Imion kotów nie pomnę.
Luś, wysil się. Kto gra na gitarze? Kogo ona mogłaby chcieć posłuchać? Kogo widziałaś na własne cudne oczęta?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|